Złoto i srebro koloidalne – cenne dla zdrowia

Złoto i srebro od tysięcy lat było stosowane w tradycyjnej medycynie chińskiej, tybetańskiej, ajurwedyjskiej. Od zawsze jego lecznicze właściwości wykorzystywali Majowie i Aztekowie.

_20161214_124532

Starożytne księgi podają, że złoto symbolizuje duszę, siłę życiową, jaźń i prawdę. Jest symbolem słońca i nieśmiertelności. Wchodząc w nową epokę, możemy teraz dzięki wiedzy, która przetrwała stulecia na nowo odkryć lecznicze właściwości tego szlachetnego metalu. Każdy z nas może odnieść niezwykłą korzyść, czerpiąc ze źródeł dawnej mądrości. Współcześni lekarze i naukowcy potwierdzają, że złoto jest skuteczne w zwalczaniu wielu problemów zdrowotnych.
Złoto posiada wiele zastosowań zarówno przy chorobach ciała jak i umysłu. Ma harmonizujący wpływ na niezrównoważony rytm serca, poprawia krążenie krwi. pobudza do pracy organy wewnętrzne (szczególnie mózg), wspomaga trawienie, podnosi witalność. przyczynia się do długowieczności.
Terapia złotem poprawia również działanie całego układu odpornościowego, hamuje infekcje i zapalenia, reguluje poziom kolagenu. Złoto działa korzystnie na gruczoły i układ nerwowy, gdyż odmładza gruczoły i stymuluje nerwy. Normalizuje też temperaturę ciała.
Chryzoterapia (leczenie złotem) zapobiega i przeciwdziała reumatoidalnemu zapaleniu stawów, które uszkadza chrząstki i inne tkanki. Złoto poprawia pamięć i koncentrację, zwiększa szybkość reakcji układu nerwowego na bodźce. Przy leczeniu różnego rodzaju chorób i zaburzeń umysłu, złoto ma moc zmniejszania napięcia i stresów. Dodaje otuchy, wiary we własne możliwości. Pomaga pozbyć się własnej złości i innych negatywnych emocji.
_20161214_125553
W badaniach klinicznych stwierdzono, że złoto bez skutków ubocznych likwiduje depresję, zmniejsza fobie i wytwarza nastrój dobrego samopoczucia. Jest polecane jako środek wspomagający w leczeniu różnych chorób psychicznych, gdyż pozwala zdystansować się do własnego umysłu.
Przyjmując złoto, łatwiej wygramy walkę z nałogami i uzależnieniami. Dzięki odpowiedniej częstotliwości elektromagnetycznej złoto podnosi wibrację naturalnej energii w ciele, co dodaje nam optymizmu, radości i chęci do życia.
Złoto Koloidalne jest najbardziej skuteczną i całkowicie bezpieczną dla naszego organizmu formą złota. Koloidalne Złoto jest całkowicie naturalnym preparatem, w skład, którego wchodzą submikroskopijne cząsteczki czystego metalicznego złota.
Są one naładowane elektromagnetycznie i zawieszone w wodzie osmotycznej. W: takiej postaci złoto staje się prawdziwym dobrodziejstwem dla naszego organizmu i może być z powodzeniem stosowane wewnętrznie oraz zewnętrznie, nie wywołując żadnych skutków ubocznych. Wszystkie płyny w naszym organizmie mają postać koloidów, dlatego złoto takie jest w pełni bioprzyswajalne, nie kumuluje się. a jego nadmiar jest wydalany. Złoto Koloidalne jest nietoksyczne i nic powoduje podrażnień.
Zastosowanie: zaburzenia czynności mózgu, zaburzenia czynności nerwów, uzależnienie od narkotyków, strach, problemy z uczeniem się. smutek, chroniczne zmęczenie, alkoholizm, depresja, melancholia, fobie, rozpacz, brak koncentracji, frustracja.
Oraz na zdrowie fizyczne: reumatyzm, artretyzm, zapalenie stawów, bóle kręgosłupa, zaburzenia trawienia, choroby układu krwionośnego, zaburzenia pracy serca, osłabienia układu immunologicznego, zaburzenia czynności gruczołów, oparzenia, bóle mięśni i stawów, uderzenia gorąca, zaburzenia potencji u mężczyzn, chroniczne stany zapalne, otyłość, dreszcze, rak, osłabiona witalność.
Znaczenie mikroelementów dla zdrowia.
Czym jest srebro koloidalne. Charakterystyka srebra koloidalnego. Historia srebra koloidalnego. Srebro koloidalne a antybiotyki. Działanie srebra koloidalnego. Zastosowanie i dawkowanie.
Znaczenie mikroelementów dla zdrowia
Srebro, oprócz tego, że jest metalem szlachetnym, jest również pierwiastkiem śladowym, niezbędnym dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Działanie śladowych ilości srebra ma naturę profilaktyczną, czy też ochronną i pomaga wzmocnić system immunologiczny.
W miarę starzenia się organizmu, spada jego zdolność asymilowania srebra. Prowadzi to do niedoborów srebra i upośledza układ odpornościowy. Upośledzenie systemu immunologicznego może prowadzić do chorób, takich jak przeziębienia, grypa, lub – co gorsze – rak. Według dr Roberta O. Beckera, autora książki The Body Electric (Ciało elektryczne), niedobór srebra odpowiada za niewłaściwe funkcjonowanie układu odpornościowego. Zauważył on zbieżność, czy też związek, między niskim poziomem srebra a chorobą.
Dane oparte na pracach dr Rudolpha Abderhaldena, Dyrektora Laboratorium na rzecz Diagnozy Endokrynologicznej i Enzymatycznej w Bazylei (Szwajcaria) i Profesora Biochemii na Uniwersytecie Halle (Niemcy), potwierdzają, że „choroba jest zakłóceniem harmonijnego modelu aktywności enzymów, aktywności zależnej od obecności pierwiastków śladowych.
Załamanie się systemu enzymatycznego powoduje chorobę lub śmierć komórki. Wielu dietetyków i lekarzy jest obecnie zgodnych, że tak naprawdę istnieje tylko jedna choroba: złe odżywianie; że wszystkie pozostałe choroby z niej się wywodzą.
Ponieważ nasza gleba została wyjałowiona przez intensywną gospodarkę rolną i nawozy chemiczne, nasza żywność praktycznie nic zawiera srebra w charakterze pierwiastka śladowego. Jeśli w organizmie wstąpi niedobór srebra, następuje uszkodzenie systemu immunologicznego. Koloidalne srebro to jedyny bezpieczny sposób, w jaki można dodatkowo pozyskać srebro. Jest ono bioprzyswajalne, co sprawia, że wnika bezpośrednio do tkanek ciała.
Minerały, a szczególnie pierwiastki śladowe, są dla organizmu ważniejsze niż witaminy, ponieważ bez ich obecności witaminy nie mogą być wykorzystywane. Badania wskazują na bezpośredni związek między niedoborami minerałów i witamin a chorobami. Zwykle wybiera się minerały chelatowane (w formie tabletek), które jednak są wchłaniane tylko w 40-60%, podczas gdy minerały koloidalne są wchłaniane w ok. 98 %.
Dr Wallach na swej kasecie pt. „Martwi lekarze nie kłamią” („Dead Doctors don’t Lie”) stwierdza, że aby być zdrowymi potrzebujemy 90 składników odżywczych, w tym 16 witamin, 60 minerałów (minerałów śladowych), 12 podstawowych aminokwasów, 3 kwasy tłuszczowe, oraz 7 minerałów „ziem rzadkich”. Minerały ziem rzadkich podwajały długość życia u zwierząt laboratoryjnych. Tkanki organizmu i płyny ustrojowe, które są niezbędne dla zdrowia psychicznego i fizycznego, zawierają różne ilości minerałów.
Minerały stanowią około 5% masy ciała człowieka i działają jak katalizatory w wielu reakcjach biologicznych, w tym w reakcji mięśni, przenoszeniu informacji przez system nerwowy, trawieniu, oraz metabolizmie. Działanie minerałów jest między sobą powiązane, często również łączy się działaniem witamin, aby dopełnić reakcji. Jest siedem „makroelementów”: wapń, chlor, fosfor, żelazo, potas, magnez, sód i siarka .
Te minerały obecne są w organizmie w stosunkowo wysokich ilościach, mierzonych w miligramach (mg). Inne minerały uważa się za mikroelementy (pierwiastki śladowe), obecne w tkankach organizmu w ilościach śladowych czyli bardzo małych ilościach mierzonych w mikrogramach (mcg)1. Są to m.in.: chrom, kobalt, miedź, fluor, jod, mangan, molibden, nikiel, selen, srebro, krzem, stront, wanad i cynk. Te pierwiastki śladowe są kluczem do prawidłowego funkcjonowania organizmu.
„Teraz wiemy – mówi dr Anderson – że synteza wszystkich znanych naturalnych pierwiastków mineralnych jest tajemnicą harmonijnej funkcji synergicznej, która stanowi podstawę zdrowej żywej materii”. Pierwiastki śladowe „występują w tak niewielkich ilościach, że trzeba je mierzyć w częściach na milion (ppm), mimo to wydają się stanowić podstawę skomplikowanego chemicznego i elektrycznego mechanizmu tworzącego ciało człowieka. Postać, w jakiej większość naturalnych nieorganicznych czynników odżywczych jest asymilowana przez zwierzęta i rośliny składa się z materiału w stanie koloidalnym „.
„Pierwiastki śladowe działają jako aktywatory, jako katalizatory wewnątrz żywej komórki, czy to roślinnej, zwierzęcej, czy ludzkiej; leżą one u podstaw wszystkich procesów życiowych, a ich wpływ przewyższa nieskończenie ich rozmiary” – mówi dr Melchoir Dikkers w The Story of Trace Minerals (Historia minerałów śladowych).
Najlepszym przykładem rewelacyjnego działania srebra w organizmie człowieka jest lud Hunzów zamieszkujący w wysokich partiach Himalajów na terytorium obecnego Pakistanu. Średnia długość ich życia wynosi ok. 120 lat! Prawdziwym sekretem zdrowia Hunzów jest ich wysoko zmineralizowana woda lodowcowa, zwana „mlekiem lodowcowym” ze względu na swój mleczny wygląd.
John A. Tobe, amerykański podróżnik, który badał skład bogatej w minerały wody Hunzów, twierdzi, że wykazuje ona szczególnie wysoką zawartość srebra w formie koloidalnej.
Również podczas analizy wody Hunzów przeprowadzonej przez badacza i autora dr Patricka Flanagana i rumuńskiego naukowca, dr Henri Coandę okazało się, że zawiera ona niemal wszystkie znane pierwiastki mineralne ze szczególnie wysoką zawartością srebra w postaci koloidalnej.
Koloidalne srebro może być całkowicie naturalnym środkiem leczniczym. Niektórzy naukowcy wyznają teorię, że dawniej normalny poziom zawartości srebra w naszym ciele był wyższy. Twierdzą oni, że teraz mamy mniej srebra w ciele, ponieważ gleba została po części pozbawiona srebra, a także innych minerałów, których stężenie było o wiele wyższe zanim zaczęto ulegać modzie na wysoce wydajne gospodarstwa rolne. Przedtem minerały te były o wiele bardziej przyswajalne biologicznie i pobieraliśmy je z jedzenia.
Teoria głosi, że w wyniku transportu żywności z terenów rolniczych do miast, spożywania produktów żywnościowych, a następnie wyrzucania ścieków do rzek i oceanów, pozbawiamy glebę srebra oraz innych naturalnych minerałów, podczas gdy w zamian dostarczamy tylko potasu, fosforu i azotu. Tak więc obecnie nasz system odpornościowy jest osłabiony, a jego obciążenie zwiększa się z powodu wielu czynników wynikających z naszego współczesnego stylu życia.
Dr Joel Wallach mówi więcej na ten temat w swojej książce pt. „Rzadkie gleby, zakazane leki: tajemnice zdrowia i długowieczności” („Rare Earths, Forbidden Cures: The Secrets of Health and Longevity”).
W 1940 r. średnie dzienne spożycie owoców i warzyw dostarczało 50 do 100 mikrogramów srebra jako pierwiastka śladowego. Według „ Earth Summit Report” (Raportu Szczytu Ziemi) z roku 1992 poziom minerałów wydobywanych z ziemi obniżał się o 85% w ciągu ostatnich 100 lat, czyli o około 0,85% rocznie.
Jeśli zaczniemy od 100 mikrogramów w roku 1940 (61 lat temu) razy nasze 0,85% rocznie, otrzymamy ubytek 51,85% czyli stratę blisko 52 mikrogramów dziennie. Łyżeczka koloidalnego srebra o stężeniu 10 ppm dostarcza 50 mikrogramów. Czyli jedna łyżeczka dziennie powinna nadrobić straty spowodowane „wyjałowieniem” naszej ziemi z metali.
54
Czym jest srebro koloidalne
Srebro koloidalne nie jest związkiem chemicznym zawierającym srebro, ale czystym srebrem metalicznym złożonym z submikroskopijnych zbitek po kilkadziesiąt lub kilkaset atomów każda, zawieszonych w czystej wodzie dzięki niewielkiemu ładunkowi elektrycznemu jaki posiada każdy z atomów. ( Health Consciousness Magazine, zeszyt 15, nr 4).
Zawieszenie to spowodowane jest głównie przyspieszeniem wynikającym z przypadkowych zderzeń cząsteczek srebra z cząsteczkami wody, których masa jest większa od masy cząstkowej srebra. Zjawisko to nosi nazwę ruchów Browna.
Wszystko, co żyje istnieje w postaci koloidalnej. W strumieniu krwi znajduje się wiele elektrolitów, takich jak wapń, potas i sód. Mają one również postać koloidalną i posiadaj ładunek elektryczny.
Koloid to układ, w którym jedna substancja (w tym przypadku srebro) jest podzielona na maleńkie cząsteczki, zwane
cząsteczkami koloidalnymi, oraz rozproszona i zawieszona (nie rozpuszczona) w innej substancji (w tym przypadku w czystej dejonizowanej wodzie) bez wiązania się z cząsteczkami ‚rozpuszczalnika’. Cząsteczki koloidalne działają jak „ziarenka energii” , które unoszą się w płynnym roztworze pomimo siły grawitacji.
To, że są naładowane elektrycznie  – a ich ładunek jest taki sam – powoduje, iż odpychają się wzajemnie, pozostając w ciągłym ruchu.
Cząsteczki koloidalnego srebra można obserwować oczywiście jedynie przez mikroskop elektronowy. Im mniejsza cząsteczka, tym lepsza będzie skuteczność roztworu.
Optymalna wielkość cząsteczki to 0,015 do 0,0005 mikrona. Dla porównania wirusy mają wielkość od 15 do 150 nm, przy czym wielkość ta u większości z nich waha się w przedziale 20 – 40 nm. Bakterie mają wielkość od 350 do 1 000 nm. Dlatego też srebro koloidalne może swobodnie wnikać do wnętrza patogenów i niszczyć je.
Wolfgang Pauli, niemiecki laureat nagrody Nobla w dziedzinie fizyki, doszedł do wniosku, że „koloidy dostarczają najważniejszego ze znanych ogniw miedzy tym, co nieorganiczne a tym, co organiczne, klucza do samych źródeł życia”.
Wielkość cząsteczek gra dużą rolę w procesie wchłaniania minerałów, gdyż podstawowe prawo fizyczne głosi, że im mniejsza cząsteczka, tym większa powierzchnia względna. To z tą powierzchnią procesy chemiczne organizmu muszą wejść w reakcje, aby móc rozłożyć i wchłonąć czynnik odżywczy. Dlatego też koloidalne minerały, których rozmiary są znacznie mniejsze od rozmiarów pigułek czy proszków, są lepiej wchłaniane.
Charakterystyka srebra koloidalnego
Srebro koloidalne jest: bezpieczne, nietoksyczne, działa jak antybiotyk? zabija ponad 650 patogenów, niszczy grzyby i pleśń, zabija pasożyty, uspokaja, wspomaga rozwój komórek, nie akumuluje się, nie podrażnia błon śluzowych, nie uzależnia, nie zawiera wolnych rodników, oczyszcza wodę, działa przeciwzapalnie, odkaża, jest bioprzyswajalne, nie szczypie w oczy, nie reaguje z lekami, wzmacnia odporność organizmu, jest bezpieczne dla kobiet w ciąży i karmiących matek, bezbarwne, bez zapachu.
British Medical Journal (12 maja 1917 r.) donosi, że koloidalne srebro błyskawicznie łagodzi stany zapalne i wspomaga gojenie. Autor artykułu, Sir Malcolm Morris oznajmia, że koloidalne srebro wolne jest od mankamentów, jakie charakteryzują inne preparaty srebra, a także, że ma wyraźne działanie uśmierzające ból. Ponieważ w każdym jądrze komórkowym znajduje się cały zapis genetyczny, potencjał leczenia na poziomie komórkowym jest ogromny.
Ze względu na silne działanie bakteriobójcze, koloidalne srebro okazało się wysoce skuteczne w zapobieganiu i leczeniu infekcji i chorób, łącznic z AIDS, gronkowcami i paciorkowcami. Jest to zalecany środek wzmacniający w przypadku wybranych chorób, np. przeziębienia, można je stosować miejscowo w przypadku chorób skóry, jako środek odkażający wodę pitną, jak również środek odkażający do użytku w gospodarstwo domowym.
Srebro ma zdolność dezaktywowania bakterii, ponieważ jest silnym katalizatorem w procesie utleniania, hamuje więc reprodukowanie się bakterii.
W „Koloidalnym srebrze”, Towarzystwo do Spraw Badań nad Koloidami (Association for Colloidal Research) informuje, że „Medical Journal Reports” (Raporty z Dziennika Medycznego) oraz udokumentowane badania na przestrzeni 100 lat – nie wskazują na żadne znane efekty uboczne doustnego lub dożylnego podawania prawidłowo sporządzonego koloidalnego srebra zwierzętom czy ludziom…
Nigdy nie zanotowano negatywnej reakcji na koloidalne srebro ani żadne jego pochodne w postaci leków….” (Metaliczne srebro jest nietoksyczne, jednak azotan srebra i inne związki srebra są, dlatego nie powinny być przyjmowane doustnie. (Bob Beck D. Sc. – Dr Nauk Przyr.))
Wielu terapii lekami nie można stosować bez pomocy biegłego specjalisty. Jednak Terapia Koloidalnym Srebrem nie wymaga żadnych specjalnych umiejętności czy dużej wiedzy. Jeśli zastosujesz się do wskazówek dotyczących stosowania koloidalnego srebra, możesz odczuć bardzo pozytywne skutki, ale oczywiście nie ma gwarancji . No i nie trzeba się martwić o mieszanie koloidalnego srebra z innymi lekami, ponieważ koloidalne srebro nigdy nic wykazało interakcji lekowej z żadnym innym lekiem.
Historia srebra koloidalnego.
Bakteriobójcze właściwości srebra znano już tysiące lat temu. Nawet w starożytności stosowano je, aby zapobiegać chorobom i mówiło się, że choroby nie mogą być przekazywane jeśli pije się ze srebrnego naczynia. Aby zapobiec szerzeniu się chorób, starożytni Grecy pokrywali srebrem naczynia, których używali do jedzenia i do picia, podobnie jak to czyniły i inne kultury na całym świecie. (Encyclopedia Brytannica, 1910)
W XIV w. ok.25% mieszkańców Europy zmarło na dżumę dymieniczą. Wtedy to bogaci rodzice dawali swoim dzieciom do ssania srebrne łyżeczki jako sposób na zarazę. Dało to początek popularnemu angielskiemu powiedzeniu „Urodzić się ze srebrną łyżeczką w ustach”.
W roku 1884 dr Crede, niemiecki położnik, zauważył, że łagodny roztwór srebra zapuszczony do oczu noworodka zapobiega zapaleniu oczu. Praktykę tę szybko zaczęło zalecać i jest ona obecnie wykonywana w szpitalach na całym świecie. W 1915 roku dr Laggeroe przeprowadzał próby na oczach dorosłych.
Pionierzy amerykańskiego Zachodu wkładali srebrną dolarówkę do dzbanków z mlekiem, aby pozostawało świeże bez konieczności przechowywania go w chłodzie. ( Health Consciousness Magazine, zeszyt 15, nr 4)
Przez długi czas srebra używano w implantach przy chirurgicznej reperacji kości. W lalach 20-tych, 30-tych i 40-tych bardzo drobno zmielone srebro w postaci mączki aplikowano doustnie jako lekarstwo na wiele infekcji i chorób, miejscowo stosowano je w oparzeniach i zakażeniach grzybiczych. W roku 1938 wiele chorób wywoływanych przez ponad 650 rodzajów bakterii, wirusów i grzybów uznawano za wyleczalne przy użyciu tego srebra.
Koloidalne srebro było w powszechnym użyciu do późnych lat 30., kiedy to koszty jego wytwarzania stały się zbyt duże. Koloidalne srebro jest właściwie lekiem klasycznym. Było testowane laboratoryjnie z rewelacyjnymi efektami.
Dane laboratoryjne wykazały, ze koloidalne srebro wykazuje wspaniale działanie an­tytoksyczne. Czasopisma medyczne sprzed 1940 r. zawierają wiele artykułów na temat zastosowań koloidalnego srebra. Jeden z artykułów, zamieszczony w British Medical Journal z lutego 1923 r. nosi tytuł „Preparaty koloidalne srebra w farmacji” i głosi, że „czyste srebro jest całkowicie niedrażniące. Podczas testów, przy bardzo wysokim stopniu rozcieńczenia – przekraczających 200 000 do jednego -wykazano wielokrotnie, że gwałtownie wywołane działanie bakteriobójcze ma dużą wartość leczniczą”.
W latach 70. nieżyjący już dr CarI Moyer, przewodniczący Wydziału Chirurgii na Uniwersytecie Waszyngtońskim, otrzymał dotację na opracowanie lepszych metod leczenia ofiar poparzeń. Dr Moyer współpracował z dr H. Margrafem, jako głównym biochemikiem, i innymi chirurgami, aby wynaleźć silny środek antyseptyczny, który można by bezpiecznie stosować na dużych powierzchniach ciała. Po zapoznaniu się z literaturą medyczną dr Margraf znalazł w kilku źródłach opisy srebra jako katalizatora upośledzającego enzymy, od których zależy „oddychanie” mikroorganizmów.
W efekcie mikroorganizmy te duszą się i giną. Oto niektóre z popularnych środków leczniczych otrzymane na bazie srebra i ich zastosowania: Sulfadiazyna srebra (zakażenia bakteryjne i grzybicze, oparzenia), Azotan srebra (odkażanie oczu u noworodków), Jodek srebra (środek odkażający), Chlorek srebra
(środek odkażający), Mleczan srebra (środek antyseptyczny i przeciwbólowy), Tlenek srebra (epilepsja i pląsawica), Pikrynian srebra (tricomoniasis i kandydoza), Metaliczne srebro w postaci koloidalnej (antybiotyk, itd.)4.
Wraz z odkryciem i opatentowaniem antybiotyków srebro wycofano z użycia w Stanach Zjednoczonych, a także w większości innych krajów, pomimo, że antybiotyki działają jedynie na bakterie, nie na wirusy, drożdże i grzyby, tak jak ma się to w przypadku srebra. (M. Robey „ Colloidal Silver”)
Zastosowania w medycynie naturalnej
W medycynie ayurwedyjskiej Indii (najstarszej nauce medycznej na świecie – pierwsze dzieła spisane ponad 6500 lat temu) srebro przepisuje się, aby podbudować siłę i żywotność organizmu. Srebro stosuje się, aby zwalczyć chroniczną gorączkę i słabość, leczyć zapalenie jelit, problemy z woreczkiem żółciowym, zgagę, nadmierne krwawienia menstruacyjne, oraz zaburzenia czynności wątroby i śledziony. Lekarze ayurwedyjscy wykorzystywali wła­ściwości lecznicze metali od tysięcy lat do oczyszczania i wzmacniania organizmu. Ayurweda twierdzi, że czyste metale stosowane na skórę wywołują reakcję elektromagnetyczną, działając na komórki i głębiej położone tkanki.
Srebro stosowane jest na wielu różnych polach medycyny. W medycynie chińskiej używane jest do zwalczania infekcji, a w medycynie ayurwedyjskiej do budowania siły i energii życiowej. W medycynie antropozoficznej srebro stosowane jest jako środek antybakteryjny, wspomagający dla mózgu, w problemach rozrodczych u kobiet, dla układu krwionośnego, jak również zalecany w przewlekłych stanach ropnych, w procesach zakaźnych i zatokowych, oraz stanach gorączkowych. W homeopatii zaś srebro stosuje się na bóle głowy, chroniczną chrypkę, nerwobóle stawów, przekrwienie tchawicy, problemy z mózgiem i zatokami.
Koloidalne srebro a antybiotyki.
Od 1985 roku zanotowano w Stanach Zjednoczonych 285 000 przypadków gruźlicy. Niektóre ze szczepów gruźlicy są odporne na wszystkie antybiotyki.
W ostatnich lalach w Cincinnati nastąpił 838-procentowy wzrost (ponad średnią roczną) zachorowań na koklusz u dzieci, które zostały zaszczepione.
Specjalista od chorób zakaźnych, dr Thomas Beam powiedział w wywiadzie dla „Newsweeka”: „Wiemy, że w pewnym momencie gronkowce i paciorkowce uodpornią się na vancomycynę – ostatni skuteczny antybiotyk przeciwko nim.” Ciągłe stosowanie antybiotyków, co jest zalecane w przypadkach takich jak borelioza (choroba wywoływana przez kleszcze) prowadzi do poważnego zakażenia drożdżami. Wstrzymuje się więc podawanie antybiotyku na czas potrzebny do opanowania drożdżycy, a wtedy powracają objawy choroby i „jazda” zaczyna się od nowa.
Według dr Rona Surowitza który stoi na czele Florida Osteopathic Medical Association [Medyczne Towarzystwo Osteopatii Florydy], „stosowa­nie antybiotyków prawie zawsze wymaga użycia koloidalnego srebra w celu wytępienia grzybów i drożdży, które pojawiają się w wyniku zastosowania antybiotyku”. (dr Surowitz „Koloidalne srebro – najsilniejszy nietoksyczny antybiotyk dostępny wszędzie” 1995 r.)
28 marca 1994 roku ukazał się numer „Newsweeka” zawierający 6-stronicowy artykuł zatytułowany „Antybiotyki – koniec cudownych leków?” Według artykułu „nastąpił nie notowany dotąd w historii wzrost liczby bakterii odpornych na leki. Penicylina i tetramycyna przestały działać na gronkowce już w latach 50. i 60. Obecnie gronkowce odporne na metycylinę występują powszechnie w szpitalach i domach opieki … próbując upośledzić mechanizmy obronne bakterii… lek ten może jedynie dać nam dodatkowe 5-10 lat… Lepszą strategią byłaby być może całkowita rezygnacja z jakichkolwiek antybiotyków na korzyść innych leków.”
Jeśli to prawda, są to niezbyt optymistyczne prognozy”.
Jeden z numerów „Time’a” z 1995 roku zawierał artykuł zatytułowany „Zemsta zabójczych mikrobów”. „W obliczu AIDS oraz ciągle rosnącej liczby bakterii odpornych na działanie antybiotyków lekarze byli zmuszeni przyznać, że medycyna w zasadzie przegrywa w walce z zarazkami. Pytanie, które teraz sobie zadajemy nie brzmi już: „Kiedy choroby zakaźne zostaną unicestwione?” ale: „Gdzie pojawi się kolejna choroba?
Pojawiają się nowe plagi i AIDS nie jest tu wyjątkiem. Starsze choroby takie jak gruźlica szybko ewoluują w formy odporne na działanie antybiotyków… W 1992 roku 13 330 pacjentów przebywających w szpitalach zmarło w wyniku infekcji, które oparły się wszystkim lekom stosowanym przez lekarzy.”
Współczesne antybiotyki zabijają tylko niektóre bakterie i grzyby – nie zaś wirusy, takie jak wirus grypy czy zwykłego przeziębienia, czy też o wiele od nich groźniejsze wirusy: HIV, raka, ospy wietrznej, świnki, odry, ospy, żółtej febry, wścieklizny, wirusowego zapalenia płuc, zapalenia istoty szarej rdzenia, paraliżu dziecięcego, pęcherzy gorączkowych, zapalenia mózgu, opryszczki, zapalenia wątroby.
A AIDS? Nowotwór? Infekcja wywołana drożdżami? Tutaj żadne antybiotyki nie mają zbyt wielkiego zastosowania i nigdy nie miały. Z pewnością wydaje się to wątpliwe, aby jakaś substancja mogła rozwiązać wszystkie te problemy. A jednak niektórzy badacze mówią nam, że srebro może to zrobić.
Tak naprawdę nie ma bezpiecznych farmaceutyków. Sam Eli Lilly [z Big Lilly Pharmaceutical Company] powiedział kiedyś, że lek nie wywołujący efektu toksycznego nie jest lekiem. Do każdego leku trzeba podchodzić podejrzliwie.” W przeciwieństwie do antybiotyków, koloidalne srebro jest bezpieczną, nietoksyczną, nie akumulującą się substancją, która powoduje bardzo niewiele skutków ubocznych, a i te są bardzo łagodne. Zabija ono patogeny i ich mutacje – czego antybiotyki nie potrafią. Istnieje wiele farmaceutycznych antybiotyków, każdy z nich ma własne „specjalne” działanie.
Średnio każdy z nich może sam zabić do sześciu różnych organizmów chorobotwórczych; podczas gdy koloidalne srebro zabija ponad 650 różnych patogenów.
Niestety, nauki medyczne pozostają wciąż pod wpływem złudnej teorii i praktyki , że aby „zabić” chorobę trzeba użyć trucizny, nie widzi więc żadnej wartości w medycynie naturalnej.
Może zauważyliście, że każdy lek reklamowany w telewizji leczy objaw, ale nie chorobę. Staliśmy się tak dobrzy w maskowaniu bólu i objawów choroby, że wydaje nam się, iż jesteśmy zdrowi. Musimy dotrzeć do korzeni choroby. Koloidalne srebro zabija przyczynę – nie maskuje jej. Robi to bez szkody dla organizmu.
Według biuletynu Contact – The Phoenix Project5, Vol. 9, Nr 3, z 16 maja 1995 r., Koloidalne złoto „może się okazać niezbędne, jeśli chcemy przeżyć atak wirusów krystalicznych. W niektórych wirusach  zmienionych przez człowieka cząsteczka cynku, która przyłącza czapeczkę (główkę) do ciała wirusa została naruszona – poddana manipulacji i przerobiona – w niektórych przypadkach – na tytan. Po co? Ażeby najczęściej stosowane antybiotyki nie mo­gły go łatwo wyeliminować. Kiedy usunie się doczepianą „czapeczkę” czy „główkę” wirusa zawierającą program, cała maszyneria się rozlatuje… Jest to wtrącaniem się w struktury DNA, RNA i struktury genetyczne komórek krystalicznych form życia.
Ebola jest jedną z nich i został wyposażony w nową ‚szyję’.” To zatrważające , kiedy sobie uświadomimy, że ludzkość może zostać zdziesiątkowana przez niewidzialny „tajemniczy” zarazek, z którym nauka nic potrafi sobie poradzić. Koloidalne srebro i koloidalne złoto to dwie terapie, które dają nam nadzieję.
Istnieje wiele powodów, dla których srebro wydaje się być o wiele bardziej skuteczne od zwykłych antybiotyków. Oto niektóre z nich:
-) Koloidalne srebro ma ładunek dodatni; większość antybiotyków nie posiada tak silnego dodatniego ładunku. Sprawia to, że srebro dosłownie wyszukuje i niszczy patogeny (organizmy chorobotwórcze) zamiast tylko dryfować aż przypadkiem wpadną na siebie. To działanie zostało dość trafnie określone przez dr Roberta Becka jako efekt „srebrnego pocisku”.
-) Srebro zabija od razu utleniając patogen. Antybiotyki w ogóle nic działają na wirusy, a jeśli chodzi o bakterie – antybiotyk zabija bakterię w momencie, gdy zaczyna się ona dzielić (antybiotyki typu penicyliny) lub zapobiega podziałowi bakterii (antybiotyki typu tetracykliny). W pierwszym przypadku może upłynąć kilka dni zanim bakteria zacznie się dzielić, w drugim przypadku bakteria w ogóle nie ginie, a jedynie blokowana jest jej replikacja. W obu przypadkach system immunologiczny musi sam radzić sobie z większością wszystkich patogenów. W przypadku srebra zabijane są one wszystkie i natychmiast.
-) Srebro jest katalizatorem. Tak więc, gdy tylko srebro utleni patogen, traci on swój ujemny ładunek i po prostu odpływa, a srebro może zaatakować kolejny chorobotwórczy mikroorganizm. Antybiotyki zazwyczaj wiążą się z patogenami i na każdy wyeliminowany patogen zużyta zostaje jedna cząsteczka czy też molekuła antybiotyku. [Colloidal Silver Research Paper]
Działanie koloidalnego srebra.
Lecznicza wartość koloidalnego srebra – według pism medycznych na całym świecie – polega na tym, że jest ono naturalnym antybiotykiem o szerokim spektrum, upośledzającym enzym, który wszystkie jednokomórkowe patogeny (mikroorganizmy w fazie reprodukcji) wykorzystują w swoim metabolizmie tlenowym.
Sprawia to, że owe mikroorganizmy i ich formy wielopostaciowe (polimorficzne czy zmutowane duszą się w sześć minut lub mniej przy bezpośrednim kontakcie. Srebro koloidalne zawiera dwie postacie srebra: jonową i metaliczną (koloidalną). Jony srebra posiadają ogromną zdolność utleniania czy też porywania elektronów z substancji, które je otaczają. Inne środki bakteriobójcze, takie jak chlor i nadtlenek wodoru kwalifikują się z tych samych powodów, powodują one jednak skutki uboczne, jakich nie ma koloidalne srebro. [The Wonders of Colloidal Silver. Natrue’s super antibiotics. D.L. Coburn, P.D. Dignan; 1997]
Pionier w dziedzinie koloidalnego srebra, dr Henry Crooks, odkrył, że srebro w postaci koloidalnej jest bardzo silnym środkiem bakteriobójczym, generalnie nieszkodliwym dla ludzi i zupełnie nietoksycznym. Okazało się szczególnie skuteczne w przypadku problemów jelitowych. Oto jak dr Crooks podsumował swoje doświadczenia na bakteriach: „Nie znam bakterii, która w eksperymentach laboratoryjnych nie zginęłaby pod wpływem działania koloidalnego srebra w ciągu sześciu minut „.
Wyniki testów przeprowadzonych w Laboratorium Medycznym UCLA w Akademii Medycznej UCLA w 1988 r. przez Larry’ego C. Forda, Doktora Medycyny Wydziału Ginekologii i Położnictwa6, i innych naukowców pokazują, że koloidalne srebro zabijało wszystkie wirusy, na których było testowane. Okazało się, że koloidalne srebro działa jak katalizator i upośledza enzym wykorzystywany do spalania tlenu powodując śmierć wszystkich mikroorganizmów jednokomórkowych. Ponieważ organizmy te nie potrafią wypracować odporności na koloidalne srebro, ich mutacje są tak samo podatne na jego błyskawiczne działanie. Ponieważ koloidalne srebro neutralizowane jest w żołądku przez znajdujące się tam kwasy, związek ten nie zabija na ogół „przyjaznych bakterii”, chyba, że spożyje się go za dużo. Koloidalne srebro to jedyny rodzaj srebra, jaki może być stosowa­ny jako uzupełnienie diety ponieważ jest bioprzyswajalne i wolno się wchłania. (Colloidal Silver, The Antibiotic Allernative, Lloyd Michael Canty i Zane Baranowski).
Bakterie występują w dwóch postaciach: anaeroby (beztlenowe) i aeroby (tlenowe). W ostatnim stuleciu dr Gram odkrył, że można zabarwić bakterie specjalnie spreparowanym barwnikiem Grama, i że na ogól dobre bakterie się barwiły, ale bakterie patogenne się nie zabarwiały. Później odkryto, że bakterie patogenne mają ładunek ujemny.
Znaczna część bakterii patogennych to anaeroby (beztlenowce) i jeśli się je utleni, giną. Aby zapobiec utlenianiu, posiadają one enzym, który odpycha ujemnie naładowany tlen. Jeśli enzym ten zostanie uszkodzony tak, że tracą one swój ładunek ujemny, lub jeśli dostarczony zostanie tlen w takiej postaci, że reaguje on z ujemnie naładowanymi patogenami, takimi jak np. woda ozonowa lub nadtlenek wodoru, bakteria zostanie utleniona. Reakcja taka jest śmiertelna dla patogenu. Z tego by wynikało, że taka ujemnie naładowana bakteria oraz ujemnie naładowany tlen są przyciągane i wiążą się z cząsteczkami srebra. Ponieważ ładunek ujemny jest neutralizowany przez transfer (wymianę) elektronów z cząsteczką srebra, łatwo się one mogą połączyć – i połączą się – utleniając patogen i niszcząc go.
Działanie na choroby.
Działając jako naturalny antybiotyk srebro zabija ponad 650 organizmów wywołujących choroby. Nie zanotowano rozwoju szczepów bakterii odpornych na działanie srebra. Srebro jest zupełnie nietoksyczne. Lekarze donoszą, że stosowane wewnętrznie zwalcza syfilis, cholerę, malarię, cukrzycę i ciężkie oparzenia. (Bio/Tech News 1995)
Srebro nie tylko zabija organizmy wywołujące choroby.
Przyczynia się również do znacznego przyrostu kości i przyspiesza gojenie się uszkodzonych tkanek o ponad 50%”. W bestsellerze „ Elektryka ciała” (The Body Electric) (1985) autorstwa doktora medycyny Roberta O. Beckera, który jest wiodącym badaczem w dziedzinie regeneracji kości czytamy, że srebro bardzo silnie stymuluje procesy gojenia się skóry i innych tkanek miękkich w sposób, w jaki nie przebiega żaden ze znanych procesów naturalnych…” Dr Becker odkrył, że obecność srebra przyczynia się do nowego rodzaju wzrostu komórek, które wyglądają jak komórki u dzieci! „Te komórki rosły szybko” – pisał – „wytwarzając zróżnicowany i zaskakujący asortyment prymitywnych form komórkowych zdolnych do szybkiego podziału, a następnie różnicowania się na komórki danego narządu lub tkanki, która została uszkodzona, nawet u pacjentów ponad 50-letnich. (Ciało elektryczne i leczenie infekcji ortopedycznych elektrycznie generowanymi jonami srebra, The Journal of Bonie and Joint Surgery, American Volume, październik 1978, zeszyt 60-A, nr 7)
Koloidalne srebro stosowano w wielu przypadkach z zaskakującymi rezultatami. W zastosowaniu wewnętrznym, doustnie czy podskórnie ma tę zaletę, że natychmiastowo uśmierca pasożyty, nie będąc toksycznym dla organizmu żywi­ciela. Jest stosunkowo trwale. Chroni króliki przed dawką toksyny tężca lub błonicy dziesięciokrotnie większą od śmiertelnej. (Alfred Serale: „Koloidalne preparaty srebra w farmacji”, British Medical Journal, 1919)
Srebro można powiązać z prawidłowym funkcjonowaniem naturalnego systemu obronnego organizmu, a ludzie, którzy przyjmują go za mało mogą być bardziej podatni na choroby. (Dr Gary Smith, Medical Researcher – osoba przeprowadzająca badania medyczne)
Stosując koloidalne srebro u pacjentów z niesprawnym systemem immunologicznym – o obniżonej odporności – odnosiliśmy natychmiastowe sukcesy. Srebro koloidalne okazało się ogromną pomocą w walce z bielnikiem białym (Candida albicans), wirusem Epsteina-Barra oraz z zespołem chronicznego zmęczenia. (Dr Evan M. Kansas) (Utah, Provo Herald, 13 lutego 1992, str. D1 „Koloidalne srebro jako lekarstwo na AIDS”)
W marcu 1978 Science Digest w artykule autorstwa Jima Powella pt. „Nasza najsilniejsza broń przeciwko zarazkom” czytamy: „Dzięki odkrywczym badaniom okazuje się, że srebro zaczyna być cudem współczesnej medycyny. Antybiotyk przypuszczalnie zabija około sześciu chorobotwórczych organizmów, podczas gdy srebro zabija jakieś 650. Co więcej, nie zanotowano rozwinięcia się szczepów bakterii uodpornionych na srebro.
Srebro jest również praktycznie nietoksyczne.” Artykuł ten opisuje dalej następującą historię: „Jadący z dużą szybkością samochód przewrócił się i stanął w płomieniach. Osiemnastoletni kierowca doznał oparzeń twarzy, szyi, ramion, dłoni, pleców, brzucha i nóg. Oparzenia pokrywały ponad 80 procent jego ciała. Do niedawna oznaczałoby to wyrok śmierci. Lekarze wiedzieli jak odtworzyć płyny i sole niezbędne do funkcjonowania organizmu, ale nie mieli pojęcia jak zwalczyć infekcję – pierwszorzędną przyczynę zgonu w przypadku oparzeń. Na szczęście dla tego młodzieńca, nowy związek zawierający srebro zabił zagrażające życiu bakterie i dał mu możliwość wyzdrowienia. Chłopak opuścił szpital po czterech miesiącach.”
W bestsellerze „Elektryka ciała” (The Body Electric) (1985) autorstwa doktora medycyny Roberta O. Beckera, który jest wiodącym badaczem w dziedzinie regeneracji kości, na stronie 175 czytamy:
„Pobudza ono komórki kostnotwórcze, leczy najbardziej uparte infekcje i stymuluje leczenie skóry oraz innych miękkich tkanek.” Z pewnością jest to stwierdzenie o szerokim zasięgu. Ale dalej doktor Becker opowiada fascynującą historię, która zdaje się potwierdzać jego zdanie. Historia ta mówi o człowieku, który złamał nogę i jego kość piszczelowa i strzałkowa nie chciały się zrosnąć, a skóra nie goiła się na dużej powierzchni przez półtora roku. Noga była zainfekowana przez 5 rodzajów bakterii, z których wszystkie były odporne na działanie antybiotyków.
Jako ostatnią deskę ratunku przed amputacją doktor Becker postanowił zastosować srebro zawierające bardzo niewielkie ładunki elektryczne. Spowodowało to powstanie jonów srebra na obszarze kości, a także na powierzchni rany. „Odsłoniłem ranę usuwając martwą tkankę i całą bardzo zainfekowaną oraz martwą kość. Pozostało niewiele. Była tam wielka dziura od kolana niemal do samej kostki. Na sali operacyjnej namoczyliśmy duży fragment pokrytego srebrem nylonu w roztworze soli i przyłożyliśmy na ranę…
Wcisnęliśmy materiał w to miejsce używając gazy nasączonej roztworem soli, zawinęliśmy nogę i podłączyliśmy elektrody.” Jakieś 10 dni później doktor Becker dokonał następującego odkrycia: „Wszystkie kultury bakterii zostały wysterylizowane, wszystkie 5 rodzajów zginęło.
Miękka, uzdrawiająca tkanka zwana ziarniną zaczęła się rozrastać pokrywając kość. Za dwa tygodnie całe dno rany, które mierzyło ponad 8 cali kwadratowych odkrytej kości, pokryło się przyjaznym, różowym dywanikiem. Skóra także zaczęła rosnąć, tak więc mogliśmy zapomnieć o przeszczepach, które wcześniej uznawaliśmy za konieczne.
Postanowiłem zrobić zdjęcie rentgenowskie, żeby zobaczyć ile pacjent stracił kości. (Lekarz spodziewał się, że kość zacznie zanikać zanim rozpocznie się proces zrastania. ) Prawie nie mogłem uwierzyć w to, co zobaczyłem. Z całą pewnością był tam jakiś wzrost kości! … Usunąłem opatrunek gipsowy, obadałem nogę i stwierdziłem, że kawałki kości były całkowicie zrośnięte. John popatrzył i kiedy skończyłem, triumfalnie podniósł nogę.”
W numerze British Medical Journal z 15 grudnia 1917 r. J. Mark Howell pisze, iż stwierdzono, że koloidalne srebro jest pomocne w przywracaniu czynności trąbek Eustachiusza oraz w zmniejszaniu kataru nosowo-gardłowego. British Medical Journal stwierdza, że koloidalne srebro było również stosowane w leczeniu ropotoku, zapalenia migdałków, zespołu Meniere’a, półpaśca, kokluszu, poso­cznicy, obfitych upławów białych i zapalenia pęcherza ze świetnymi wynikami.
W Upstate Medical Center Uniwersytetu w Syracuse (stan New York) od wielu lat prowadzone są badania nad leczniczymi właściwościami srebra. Dr Carl Anderson z Uniwersytetu Utah przeprowadził wiele testów z koloidalnym srebrem na uczelni i przepisywał swoim pacjentom na różne dolegliwości, łącznie z pro­blemami z prostatą. Z testów laboratoryjnych wynika, że koloidalne srebro jest efektywnym antybiotykiem o rozległym zasięgu.
Badania prowadzone pod kierownictwem dr Roberta O. Beckera i dr Josepha Spadaro wykazały, że srebro działa na pełne spektrum palogenów nie uszkadzając żadnych komórek tkankowych. Dr Becker stwierdza: „Podczas analizowania próbek włosów i przeprowadzania wywiadów z zainteresowanymi stronami zauważyłem zbieżność między niskim poziomem srebra a chorobą. Osoby, których włosy wykazały podczas analizy niski poziom srebra często chorowały.
Wyglądało na to, że zapadały na niezliczone przeziębienia, grypy, gorączki i wiele innych chorób. Myślę, że niedobór srebra może być kluczem do niewłaściwego funkcjonowania systemu immunologicznego”.
Co jednak jest podstawą myślenia, że koloidalne srebro może wyleczyć raka? Czy rak jest wynikiem działania możliwych do wyeliminowania organizmów takich jak drożdże czy wirusy? Ogólnie znane dowody zdają się świadczyć przeciwnie. Dotychczas nie udowodniono, aby jakikolwiek z tych organizmów był od­powiedzialny za chorobę nowotworową. Niektóre badania wskazują na pewne powiązanie pomiędzy rakiem i candida albicans . Jak stwierdza UCLA, wykazano, że koloidalne srebro skutecznie zwalcza candida. Możliwe, że główny efekt jaki koloidalne srebro wywiera na nowotwory istnieje dzięki produkcji „nie-zróżnicowanych komórek (blastemów)”.
Istnieje jednak bardziej bezpośredni dowód na to, że koloidalne srebro może być skuteczne w walce z rakiem. Doktor Robert O. Becker, autor „The Body Electric”, jak wcześniej wspomniano, który także prowadził badania nad rakiem, mówi na stronie 178: „…srebro, które naładowane ujemnie nie wywiera efektu, naładowane dodatnio działa na komórki rakowe zatrzymując ich mitozę w naszym laboratorium.”
A to właśnie dodatnio naładowana srebrna elektroda produkuje jony koloidalnego srebra. Pomimo, iż dokładna przyczyna zatrzymania mitozy ko­mórek rakowych nie została podana, wydaje się bardzo prawdopodobne, że był nią koloid zawierający dodatnie jony srebra.
Przetestowano elektrody wykonane z wielu innych metali i stwierdzono, że tylko srebro zatrzymuje mitozę komórek ra­kowych. Na nieszczęście dr Becker nie otrzymał funduszy na kontynuację tych obiecujących badań.
Dr Bjorn Nordstrom z Karolinska Institute w Szwecji (szwedzki odpowiednik amerykańskich Narodowych Instytutów Zdrowia) stosował srebro w swojej metodzie leczenia raka przez wiele lat. Mówi on, że metoda ta spowodowała ustąpienie objawów choroby u pacjentów, którym inni lekarze nie dawali żadnej nadziei.
Należy jednak pamiętać, że srebra używano w połączeniu z innymi metodami leczenia i nie można przypisywać  mu całości zasług. („Srebro – nasz najpotężniejszy pogromca zarazków”, Science Digest, marzec 1978)
Dr Gary Smith, naukowiec prowadzący badania nad rakiem podaje, że zauważył związek pomiędzy niskim poziomem srebra i chorobą. Stwierdził on, że ludzie o niskim poziomie srebra często zapadają na choroby, niezwykle często cierpią z powodu przeziębień, grypy, gorączki i innych dolegliwości.
Mówi on: „Sukces w leczeniu raka zależy od zawartości srebra w organizmie chorego, a niepowodzenie uwarunkowane jest brakiem srebra… Gdy obecne jest srebro, komórki rakowe różnicują się i organizm zdrowieje. Kiedy poziom srebra (…) jest zerowy, tempo postępowania choroby nowotworowej dalej się utrzymuje… ponie­waż komórki nie mogą się różnicować… Podejrzewam, że niedobór srebra może być jedną z głównych przyczyn występowania nowotworów i ich rozwoju w tak szybkim tempie.”
Pozornie wydaje się, że nigdy nie można będzie powiedzieć ostatniego słowa co do efektu, jaki koloidalne srebro wywiera na chorobę nowotworową. Wygląda jednak na to, że srebro jest bardziej obiecujące w walce z AIDS, ponieważ bez wątpienia uzupełnia i wspomaga komórki T w ich zwalczaniu obcych organizmów we krwi. Badacze tacy jak doktor Gary Smith i inni zdecydowanie sugerują, że jony srebra są niezbędne dla układu odpornościowego. Większość tych faktów wskazuje na to, że srebro ogólnie wzmacnia system immunologiczny.
AIDS jest chorobą wirusową, a antybiotyki nie działają na wirusy, ale jony koloidalnego srebra sprawdzają się w tej sytuacji. Wydaje się także, że srebro bardzo skutecznie odbudowuje system odpornościowy, zatem może być ono naszą nadzieją w walce z AIDS. Alfred Searle, założyciel Searle Pharmaceuticals (Za­kładów Farmaceutycznych Searla), napisał, że: „Zastosowanie koloidalnego srebra w leczeniu ludzi chorych na AIDS, w wielu przypadkach przyniosło zadziwiająco pozytywne rezultaty.”
W numerze „The Herald of Provo” z 2 lutego 1992 w Utah zamieszczono artykuł na stronic D1, który opisuje, że niejaki Daryl Tichy, członek personelu administracyjnego na Uniwersytecie Brighama Younga, odnosił sukcesy w swoich doświadczeniach z koloidalnym srebrem, jakie prowadził w związku z leczeniem AIDS, a także brodawek i parvo wirusów u psa. „Tichy podaje, że materiał (koloidalne srebro) testowano w dwóch odrębnych laboratoriach; rezultaty wykazały, że roztwór zabijał różne patogeny, z wirusem HIV włącznie.” Tichy nie był w stanie otrzymać funduszy na kontynuację swoich badań.
Relacie osób stosujących srebro koloidalne.
Oczyszczanie organizmu.
Mimo że byłem w zasadzie zdrowy zanim zacząłem przyjmować koloidalne srebro, w moim organizmie nastąpiła reakcja oczyszczania, kiedy zacząłem je zażywać. Zaczął się u mnie wydzielać obfity śluz. Zdaje się, że srebro pomagało mojemu organizmowi pozbyć się ogromnej ilości toksyn, które nie powinny się tam znajdować. – Dr Charles W. Ojai, CA (źródło: broszurka: Colloidal Silver, The Amazing Alternalive to Antibiotics – Koloidalne srebro, niesamowita alternatywa dla antybiotyków)
Choroba dziąseł.
Od 5 lal mam chore dziąsła i co dwa tygodnie od półtora roku chodzę na wizyty u instruktorki higieny jamy ustnej. Przed moją ostatnią wizytą zdecydowałam się spróbować jak srebro zadziała na moje dziąsła. Wcierałam po trochę codziennie rano i wieczorem przy myciu zębów i od razu zauważyłam, że zaczerwienienie ustępuje. Po dwóch tygodniach takich zabiegów poszłam na umówione spotkanie z moją ‚higienistką’. Kiedy zobaczyła moje dziąsła, zapytała, co z nimi zrobiłam. Powiedziałam jej, że używam koloidalnego srebra i jak go używam. Chciała dowiedzieć się więcej na ten temat.
Spytałam dlaczego, a ona powiedziała mi, że choroba dziąseł prawie zupełnie znikła, a ona chciałaby pokazać to dentyście i polecić innym pacjentom. Od tamtej pory stosuję srebro koloidalne na ból gardłu, na infekcje ucha mojego syna, na kaszel i inne dolegliwości. -Jeanne M., CA (źródło: biuletyn Nature’s Silver Solution – Srebrne rozwiązanie natury)
Zapalenie spojówek.
Stosowałam koloidalne srebro do leczenia zapalenia spojówek. Nie tylko szybko usunęło stan zapalny, ale nie piekło ani nie podrażniało oczu. – Dr Iris A., CO (źródło: Broszurka: Colloidal Silver, The Amazing Alternative to Antibiotics)
W przypadku stosowania koloidalnego srebra u pacjentów z obniżoną odpornością odnosiliśmy natychmiastowe sukcesy. Oto kilka przykładów: Ostre zapalenie spojówek (miejscowo) – wyleczone całkowicie w ciągu sześciu godzin; nawracające infekcje zatok (doustnie) – całkowicie wyleczone w ciągu ośmiu dni: ostre infekcje naskórka (miejscowo) – wyleczone w ciągu 24 godzin. Innym niezwykle ważnym obszarem, w którym mamy lepsze wyniki kliniczne jest detoksykacja jelit i dializa. Koloidalne srebro okazało się wspaniale w usuwaniu nieprawidłowych bakterii jelitowych; okazało się również pomocne w naszych badaniach medycznych dotyczących Candida Albicans, wirusa Epsteina i Barra, a także zespołu chronicznego zmęczenia. -Dr Evan M., Kansas (źródło: Broszura: Colloidal Silver…)
Rany wrzodziejące.
65-letni cukrzyk skaleczył się w nogę. Przemył ją i zabandażował, ale – jak to się często zdarza u cukrzyków – ból nie ustępował, a skaleczenie przeobraziło się w otwartą ranę. Wkrótce stała się ona większa i bandaż nie wystarczał, żeby ją przykryć dlatego nałożono opatrunek. Ale rana robiła się coraz większa i coraz bardziej paskudna.
Zrozpaczony udał się do szpitala. Jego ranę zdiagnozowano jako „wrzód zastoinowy”. Przez rok próbowano po kolei różnych sposobów leczenia. Nic, łącznie z penicyliną i sulfonamidem, nie mogło wyleczyć wrzodu. Gdyby nic nie zrobiono w tym kierunku, prawdopodobnie trzeba by mu było amputować nogę. W końcu jednak odesłano go do kliniki, gdzie wrzody skóry leczono nowym preparatem srebra. Szybko zahamowało to rozwój bakterii. W niecałe dwa miesiące wrzód wygoił się zupełnie. -Science Digest (Przegląd Naukowy], marzec 1978.
HIV/AIDS.
Jestem 46-letnim mężczyzną. W 1987 r. zaraziłem się wirusem HIV, a od października 1990 r. choruję na AIDS w ‚pełnym rozkwicie’. Wystąpiło u mnie wiele komplikacji, ale chyba najbardziej dotkliwe były silne bóle stawów i neuropatia w prawej nodze do kolana. Musiałem chodzić o lasce, aby utrzymać równo­wagę. W sierpniu 1994 r. byłem u przyjaciela w Seattle i dzięki Bogu zapoznałem się z produktem o nazwie koloidalne srebro. W ciągu tygodnia, kiedy to zażywałem tylko ¼ łyżeczki dwa razy dziennie, ból stawów ustąpił, a neuropatia zaczęła zanikać. Mieszkam w Miami, i kiedy opuszczałem Seattle było 52 stopnie Fahrenheita, a po sześciu godzinach wróciłem nie tylko do miejsca, gdzie temperatura wynosiła 89 stopni, ale też do współlokatora z przeziębieniem najgorszym z możliwych.
Z przeziębieniem i grypą miałem do czynienia nie tylko w domu, ale i w pracy. Już myślałem, że udało mi się uniknąć przeziębienia, ale dopadło mnie w ciągu tygodnia. Zmieniłem zażywaną dawkę płynnego srebra na jedną łyżkę dwa razy dziennie. Po 36 godzinach po przeziębieniu nie było śladu. Po raz pierwszy od siedmiu lat przeziębienie trwało u mnie krócej niż trzy tygodnie. Kiedy zaczynałem używać koloidalne srebro liczba moich T-cell wynosiła 96. T-cell sprawdzane mam raz w miesiącu. W pierwszym miesiącu ich liczba wzrosła o 16, w drugim o 25, w trzecim o 26. i stale rośnie. Mam nadzieję, że pomoże to tak samo innym pacjentom mającym HIV lub raka – to cud. Dziękuję. – L. Lund, Miami, FL (źródło: Nature’s Silver Solution Newsletter)
Zastosowanie.
Roztwory koloidalnego srebra stosuje się doustnie, miejscowo, dopochwowo, doodbytniczo, dożylnie, domięśniowo, do płukania gardła, oraz jako krople do oczu i uszu. Może być podawane przy pomocy rozpylacza czy wciągane do nosa czy płuc, a więc może być bezpiecznie stosowane w odparowywaczach bądź na­wilżaczach w przypadku infekcji dróg oddechowych.
Stosowanie zewnętrzne.
Koloidalne srebro stosowane na skaleczenia, rany, zadrapania, zakrapiane do nosa czy oczu – jest zupełnie bezbolesne ponieważ nie niszczy komórek tkanek. Stosuje się je przez nanoszenie roztworu koloidalnego srebra bezpośrednio na skórę przy pomocy kataplazmów (okładów), rozpylacza (sprayu) w przypadku takich podrażnień jak: oparzenia, swędzenie skóry, oparzenie słoneczne, opryszczka, trądzik, wysypka, zmiany skórne, infekcje uszu i oczu, zakażenia drożdżami? brodawki miękkie skóry, ostre zapalenie spojówek, grzybice skóry, ospa wietrzna, zapalenie skóry, otwarte rany i skaleczenia, ukąszenia owadów, łuszczyca,kurzajki …
Irygacje.
Do irygacji używamy srebra koloidalnego wymieszanego z wodą w proporcji – cztery łyżki koloidalnego srebra na 1 litr wody. Irygacje są bardzo skuteczne w zwalczania zakażeń drożdżami. Jeśli masz zamiar stosować mieszaniny koloidalnego srebra do leczenia zakażeń drożdżami, możesz do roztworu dodać łyżeczkę jodyny. Jodyna jest bardzo skuteczna w niszczeniu drożdży, a koloidalne srebro łagodzi działanie jodyny.
Lewatywa
Do lewatyw i wlewów okrężniczych używamy srebra koloidalnego wymieszanego z wodą w proporcji: jedna do czterech łyżeczek na 1 litr wody. Zaletą koloidalnego srebra jest to, że oczyszcza ono wodę, jak również przynosi korzyści zdrowotne dla okrężnicy.
Stosowanie wewnętrzne
Koloidalne srebro przyjmuje się doustnie, aby leczyć prawie wszystkie dolegliwości. Roztwór jest wchłaniany z jamy ustnej do krwiobiegu, a następnie do komórek. Czasem trzeba stosować roztwór jednocześnie doustnie i miejscowo , jak w przypadku trądziku. Srebro jest usuwane przez nerki, układ chłonny (limfatyczny) i jelita.
Oto przykładowa lista dolegliwości, przy leczeniu których stosuje się koloidalne srebro jako środek wspomagający leczenie: grypa, katar, zapalenie migdałków, czyraki, świąd odbytu, zapalenie wyrostka, rzeżączka, dyzenteria
, czerwonka bakteryjna, hemoroidy, obfite białe upławy, zapalenie pęcherza, zatrucie spowodowane obecnością toksyn we krwi, błonica, zapalenie najądrza, różyczka, zapalenie wyrostka robaczkowego, artretyzm, zapalenie opłucnej, rak, reumatyzm, cholera, posocznica, cukrzyca, półpasiec, egzema, zakażenia gronkowcami, zakażenia paciorkowcami, zapalenie żołądka, syfilis, problemy jelitowe, gruźlica, malaria, zakażenia drożdżakami, pasożyty krwi,  zapalenie opon mózgowordzeniowych, przeziębienie, zapalenie okrężnicy,  biegunka, przerost prostaty, ostry gościec stawowy, koklusz, zapalenie płuc, dur brzuszny.
Dawkowanie.
Maksymalna dawka, którą można przyjmować bezpiecznie:
Agencja Ochrony Środowiska USA (EPA) stwierdziła, że 325 mikrogramów srebra koloidalnego dziennie jest nietoksyczne dla organizmu ludzkiego o wadze 70 kg. Przyjmując, że w jednej łyżeczce (5 ml.) Srebra Koloidalnego o oznaczeniu 10 ppm znajduje się 50 mikrogramów srebra koloidalnego, widzimy, że bezpiecznie możemy zażywać 6 łyżeczek dziennie jeśli nasza waga wynosi 70 kg. Jeśli waga twojego dziecka jest o połowę mniejsza, odpowiednia dawka to ok. 3 łyżeczki dziennie.
Z czasem każda osoba powinna ustalić indywidualnie wymaganą dla siebie dawkę, biorąc pod uwagę stan swego zdrowia lub jego brak, inne preparaty mineralne jakie zażywa, jak np. koloidalne minerały, indywidualny poziom tolerancji i wszelkie inne czynniki jej tylko wiadome.
Dawka krytyczna.
Ilość srebra, której nie powinno się przekraczać w dziennym spożyciu dla dorosłego o wadze 72 kg wynosi 1,09 miligrama dziennie, tj. ok. 100 ml. srebra koloidalnego o stężeniu 10 ppm.
Zalecany sposób przyjmowania:
-) Dorośli:
profilaktycznie: ½ do 1 łyżeczki dziennie (2,5 do 5 ml.);
przy przeziębieniach, infekcjach i grypie: cztery razy dziennie 1 łyżeczka (4×5 ml);
przy schorzeniach przewlekłych: dwa razy dziennie 1 łyżeczka (2×5 ml.);
dla podniesienia witalności: do 6 łyżeczek dziennie (do 30 ml.);
jako środek wspomagający trawienie: przed posiłkiem ok. ¼ łyżeczki (1,5 ml).
Kobiety w ciąży i karmiące j.w. po konsultacji z lekarzem.
-) Dzieci:
Połowę dawki dla dorosłych.
UWAGA! Należy zachować szczególną ostrożność w przypadku dzieci poniżej 2 roku życia. Zaleca się podawanie im nie więcej niż ¼ dawki dla dorosłych.
-) Zewnętrznie;
Przy chorobach skórnych takich jak: wysypka, trądzik, grzybice oraz skaleczeniach, oparzeniach i ukąszeniach owadów należy przemywać chore miejsca jałową gazą nasączoną koloidalnym srebrem lub stosować w formie okładów.
UWAGAI Nie wystawiać miejsc przemywanych Srebrem Koloidalnym na bezpośrednie działanie promieni słonecznych.
-) Lewatywy:
Cztery łyżeczki (20 ml.) Srebra Koloidalnego na litr wody.
-) Oczyszczanie organizmu:
W celu oczyszczenia organizmu można zastosować 14 dniową kurację srebrem koloidalnym. W czasie jej trwania dla zwiększenia i przyśpieszenia jej efektów zaleca się nie spożywanie mięsa, ryb i jaj, produktów konserwowanych chemicznie oraz używek (papierosy, alkohol itp.)
Przez pierwsze 4 dni należy pić po 5 ml srebra koloidalnego dziennie: następne 3 dni po 10 ml dziennie; kolejne 3 -po 15 ml. Przez ostatnie 4 dni kuracji należy przyjmować po 20 ml preparatu dziennie.
-) Przeciwwskazania:
UWAGA!!! Nigdy nie stosować u osób uczulonych na srebro metaliczne!!! Nie stosować z dożylną chelatacją EDTA.
-) Skutki uboczne:
Sporadycznie może wystąpić reakcja Herxheimera będąca efektem oczyszczania się organizmu z nagromadzonych toksyn, które uwalniając się do krwiobiegu mogą powodować krótkotrwale: zmęczenie, złe samopoczucie, lekką biegunkę (jeśli tak się stanie, bakterie jelitowe powinny być uzupełnione przez spożywanie jogurtu bądź mleka acidofilnego, powinno się również pić dużo wody, aby zapobiec odwodnieniu) a także pozorne pogorszenie się stanu zdrowia. W takich przypadkach należy zmniejszyć przyjmowane dawki o połowę.
U osób uczulonych na srebro może wystąpić m.in. opuchlizna ciała, wysypka, ropienie oczu i uciążliwy katar. W takim przypadku należy zaprzestać przyjmowania Srebra Koloidalnego i w razie potrzeby skontaktować się z lekarzem homeopatą.
Przechowywanie:
Przechowywać szczelnie zamknięte, koniecznie w ciemnym miejscu, w temp. pokojowej, z dala od pól magnetycznych (telewizor, kuchenka mikrofalowa itp.) i w miejscu niedostępnym dla dzieci.
Jeden miligram (mg) równa się 1/1000  grama, jeden mikrogram (mcg) równa się 1/1000 miligrama.
Informacje zawarte w tej publikacji (częściowo zmienione i poprawione) mają charakter wyłącznie informacyjny i stanowią przedruk częściowo skróconych publikacji wymienionych poniżej. Opisane w tych publikacjach działanie i zastosowanie Srebra Koloidalnego oparte jest na doświadczeniach i wynikach badań lekarzy w USA. Dodatkowo na ten temat istnieje dość obszerna literatura naukowa.
Bibliografia:
1. Secrets of the Soil [Sekrety ziemi] Peter Tompkins; Christopher Bird
2. Colloidal Silver, Nature’s Antibiotic [Koloidalne srebro – antybiotyk natury] Laver Line, 1994
3. Artykuł pt. „Serious Trouble Afoot! As Elite Begins to Unleash Horrible Man-Made Diseases” Contact The Phoenix project, Volume 9, number 3, 16.05.1995 (Poważny problem w marszu? Kiedy elity zaczynają rozpętywać choroby stworzone przez człowieka|
4. Colloidal Silver, The Antibiotic Alternative, Lloyd Michael Candy; Zane Baranowski.
Źródło: http://zanimkupisz.hvs.pl/zloto-i-srebro-koloidalne/

11 Comments

  1. Tomasz21

    23rd Styczeń 2017 at 21:32

    Witam; kapitalny artykuł ,na temat srebra.Wielka szkoda że tak mało ludzi zna temat srebra.Strasznie trudno kogoś przekonać. Ja od paru miesięcy używam srebrnej łyżeczki,mam zamiar powiększyć zestaw o widelec i łyżkę.Pozdrawiam.

  2. Bianka

    9th Styczeń 2017 at 21:40

    Dzięki za ciekawy wpis.
    Stosuję od kilku lat srebro 50 ppm wysokiej jakości, z certyfikatem:
    http://www.biowell.com.pl/, cała rodzina obchodzi się bez antybiotyków,złoto ze srebrem na skórę i w przypadku podrażnień gardła czy kataru.

    • Sobrius

      9th Styczeń 2017 at 22:25

      Dziękuję za komentarz, jest teraz Pani takim potwierdzeniem dla czytających, że owy wpis to nie tzw ściema, a same zdrowie. Oby więcej takich świadomych ludzi, którzy sami potrafią dbać o swoje zdrowie. Pozdrawiam 🙂

  3. Ja

    17th Grudzień 2016 at 11:22

    Srebro owszem złoto nie koniecznie .. Sposub produkcji oraz wielkość cząsteczek srebra jest bardzo istotny stężenie Bbm . Większość srebra płynnego na naszym rynku to badziewie .

    • Lana

      1st Kwiecień 2017 at 00:33

      Dobre, monojonowe srebro i złoto ,łatwo wchłanialne znajdzie się na http://www.noveaidea.com. poprzez kod :WK84Z6KZ.Polecam, stosuje od miesiąca pod postacią toniku w spraju na egzemę i inne dolegliwości jak wyżej w artykule opisane.POZDRAWIAM!

  4. Michał

    14th Grudzień 2016 at 22:08

    „Złoto i srebro od tysięcy lat było stosowane w tradycyjnej medycynie chińskiej, tybetańskiej, ajurwedyjskiej. Od zawsze jego lecznicze właściwości wykorzystywali Majowie i Aztekowie.” Zastanawia mnie dlaczego ten artykuł rozpoczęty jest odniesieniem do krajów i kultur, które od wieków ogarnięte były przez religie pogańskie, okultystyczne. Zastanawia mnie dlaczego ten tekst nie rozpoczyna się od wzmianki o krajach europejskich, katolickich, które również jak najbardziej znały lecznicze właściwości srebra i złota.

    Coś nazbyt często widać u was przemycanie, niby to mając na uwadze nasze dobro, rzeczy odnoszące się do religii zwiedzenia. Taki ciekawy z was ten NWO.REPORT.

    • Sobrius

      15th Grudzień 2016 at 09:10

      Kraje katolickie pod wpływem Watykanu, a on tak od wieków służy dobru ludzi i nie brudzi swych rąk spiskami i złem – człowieku widzę, szukasz dziury, śmiem myśleć jesteś tym który zbulwersowała się na wpisy o płaskiej ziemi i stąd ten komentarz.

      • mm

        21st Styczeń 2017 at 10:56

        Tak naprawdę to religia katolicka jest religią miłości i pokoju. Taka jest i nic i nikt tego nie mieni. Jezus Chrystus jest naszym Panem.

  5. Antysyjonista

    14th Grudzień 2016 at 16:44

    Już wycofali z aptek srebro koloidalne do użytku wewnętrznego – farmakologiczne prostytutki. Wielu ludzi nawet z sepsy wychodziło lecząc się tym srebrem.
    Ale mendy żydowskie prowadzą depopulację ukrytą. My Ludzie mamy chorować i temu bydłu płacić.
    Chorzy goje to dla tych curev ynteres. „Choruj i płać zanim zdechniesz”.

    Róbmy wszystko aby się od tego bydła syjonistycznego uwolnić. Metody nie mają znaczenia. Musimy ich zniszczyć.

    Załatwiajcie sobie tymczasem srebrne sztućce, talerze i gary.

    • Sobrius

      15th Grudzień 2016 at 09:19

      Dokładnie! trzeba się ratować wszelkim sposobami, osobiście od lat mieszam herbatę swą ulubioną srebrną łyżeczką, babcia ten tajnik mi kiedyś zdradziła, a sama wyleczyła źle gojącą rane srebrem 🙂

    • JJ

      1st Luty 2017 at 17:23

      Cieszę się, że nie tylko ja w ten sposób myślę. Pozdrawiam.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *